Jak praca, to tylko za granicą?

Wakacje to okres wzmożonego ruchu emigrantów. Dlaczego Polacy decydują się na wyjazd na obczyznę? Oczywiście, odpowiedź prosta: większe pieniądze, lepsze warunki pracy, a także fakt, że łatwo znaleźć pracę, bo pracodawcy nie patrzą na wykształcenie, toteż tuż po skończeniu szkoły średniej można śmiało podjąć jakąś pracę.

Do tego wszystkiego dochodzi ciekawość świata, chęć poszerzenia horyzontów, poznania nowych ludzi z różnych krajów czy podszkolenia języka.

Jak praca, to tylko za granicą?

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że można się w ten sposób wreszcie usamodzielnić, pokazać rodzicom i wszystkim niedowiarkom, że choćby się waliło i paliło, że sobie człowiek poradzi sam, bez niczyjej pomocy. Powrót później do Polski z taką dozą zaufania ze strony najbliższych to rzecz bezcenna.

I oczywiście sytuacja ta nie zmieni się aż do momentu, dopóki u nas, w naszym kraju nie będzie normalnie pod względem ekonomiczno-politycznym. I nie ma sensu tutaj mówić: „jak ktoś jest przedsiębiorczy i przebojowy, to i w Polsce sobie poradzi”, bo taki argument po prostu nie trafia do ludzi.

Tu nie chodzi tylko o pieniądze, ale przede wszystkim o model życia. Niewątpliwie za granicą żyje się w mniejszym stresie, co u nas, zupełnie inny jest styl życia, inne miejsce zajmuje kobieta, inne mężczyzna, inaczej postrzega się tak przyziemne sprawy, jak np.: traktowanie niepełnosprawnych, dzieci czy sprzątanie po swoich pupilach. Ale znam również wiele przykładów tego, ilu ludzi tęskni za ojczyzną. Ania (l. 23) powiedziała: „Tego lata wyjeżdżam na program WORK & TRAVEL do USA, do Waszyngtonu, gdzie będę pracować jako ratownik na basenie. Skusiłam się na to, ponieważ jest tam godziwe wynagrodzenie i panują tam zupełnie inne warunki życia. Zdecydowanym mankamentem tego jest życie z dala od rodziny na obczyźnie. Co prawda będę tam z kuzynem, ale to nie zastąpi mi domu”.

Tak więc, warto przemyśleć każdy wyjazd, bo zamiast prawdziwą kopalnią złota może okazać się istnym koszmarem, jeśli jest się osobą nazbyt wrażliwą, nie potrafiącą się przystosować do nowych warunków, do nowego otoczenia, do nowej sytuacji.
Marta Akuszewska

Authors
Top